To był pracowity weekend

No i po „katastrofie budowlanej” już prawie nie został ślad. Ryś nadzwyczaj sprawnie położył kafle na tej ścianie. Hmmm. Chyba nabrał wprawy.

glazura w spiżarni glazura w spiżarni

Ten wpis został opublikowany w kategorii Spiżarnia i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *